Paweł Stępień: tata nauczył mnie jak w życiu walczyć, teraz ja walczę dla niego

Paweł Stępień: tata nauczył mnie jak w życiu walczyć, teraz ja walczę dla niego
wtorek, 25 lipiec 2017
kategoria: sport
Ma 27 lat, na co dzień trenuje w rodzimym Szczecinie i niemal na
każdym kroku podkreśla swoje przywiązanie do miasta, w którym
spędził całe swoje życie. Poza krótkimi wyjazdami na sparingi do
Stolicy, nie wyobraża sobie życia gdzieś indziej. - Tu jest moje
miejsce na ziemi – zaznacza.

Sztuki walki od dziecka były jego największą pasją. Upodobał sobie
boks, w którym zdaniem ekspertów ma szansę zajść naprawdę wysoko.
Przemawiają za tym nie tylko talent, pracowitość i upór, ale
również względy nieco innego rodzaju - należy bowiem do jednej z
najlepszych europejskich grup boksu zawodowego – Sferis KnockOut
Promotions, która promuje m.in. Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka czy
Artura „Szpilę” Szpilkę. Ma zatem wszystko, aby faktycznie móc
myśleć o mistrzowskich pasach.

W opinii Andrzeja Gmitruka – legendarnego już polskiego trenera,
który opiekował się w przeszłości m.in. Tomaszem Adamkiem czy
Andrzejem Gołotą, Szczecinianin ma dziś wszystko, aby sięgnąć po
najwyższe tytuły. Tym samym niewykluczone, że już niebawem będzie
jednym z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych sportowców
reprezentujących stolicę zachodniego pomorza.

Mowa o Pawle Stępniu - bokserze, który ma już za sobą sześć
zawodowych walk. Pięć z nich ukończył przed czasem. Ten obiecujący
pięściarz wagi półciężkiej przygotowuje się aktualnie do
zbliżającej się wielkimi krokami gali boksu, która odbędzie się 19
sierpnia w Międzyzdrojach. Wówczas skrzyżuje rękawice z
niepokonanym dotąd na zawodowym ringu Kubańczykiem - Dayron'em
Lester'em.

Zaczęło się od aikido

Kiedy Paweł Stępień skończył 6 lat, po namowach swego taty zaczął
trenować aikido. Po pewnym czasie trener zaczął wprowadzać elementy
boksu.
- Zaczęło mi się to bardzo podobać. Już wtedy poczułem, że boks
może stać się moją pasją i sposobem na życie. Nie odpuszczałem
sobie treningów i bardzo ciężko pracowałem. Zresztą, już taki
jestem, że zawsze muszę być najlepszy w tym co robię – mówi Paweł
Stępień.

Kiedy ukończył 16 lat wstąpił do klubu bokserskiego w Szczecinie. I
tak naprawdę wtedy zaczęła się jego przygoda z boksem. Stoczył
trzydzieści walk a już na pierwszych zawodach pucharu polski
kadetów zdobył 3 miejsce.

- Ale w pewnym momencie się zraziłem. Mimo, że byłem technicznie
bez zarzutów, sumiennie trenowałem, nie miałem szans się stamtąd
wybić. A to dlatego, że moi rówieśnicy mieli trzy razy więcej walk
ode mnie , a ja marzyłem o tym, aby dojść do stopnia mistrza w
aikido. Kiedy mój trener - Robert Mirek - wyjechał za granicę
zacząłem trenować inne sztuki walki, żeby podnosić swój poziom
umiejętności. W końcu trafiłem do sekcji Tomasza Króla do klubu BKS
Olimp Szczecin i po niedługim czasie dostałem propozycje od Tomka,
by wrócić do boksu. Pojechałem na grand prix i zdobyłem na nim
brązowy medal – wspomina Szczecinianin.

Po tym sukcesie na drodze pięściarza stanął człowiek, dzięki
któremu wszystko się zmieniło. To trener Jurij Wachpierow. To on
zobaczył w Pawle talent. Pracują ze sobą do dzisiaj.

- Wszedłem do polskiej kadry, odnosiłem sukcesy, ale byłem
blokowany, nie było szans na przebicie. Wtedy za namową trenera
zakończyłem etap amatorski i podpisałem zawodowy kontrakt – mówi
pięściarz.

To był październik 2015 roku.

Zostanę mistrzem świta – dla mojego taty

Paweł na co dzień trenuje w rodzimym Szczecinie, a na ostatni etap
przygotowań czyli sparingi jedzie do Warszawy. Kiedy staje w ringu
nie czuje strachu przed bólem, raczej obawę przed tym, że
przeciwnik położy go na deskach. W sporcie, który sobie upodobał,
szuka czegoś więcej niż bicie przeciwnika i możliwość zarobienia
pieniędzy. Dla niego boks to taktyka, adrenalina i samo piękno.

Boks jest dla niego wszystkim. Jak na zapaleńca przystało, ma swój
wzór do naśladowania. I nie ma znaczenia, że jego mistrz jest tylko
o dwa lata od niego starszy.

- Jest nim Wasyl Łomaczenko. To ukraiński bokser. Jako amator
występował w kategoriach lekkiej oraz piórkowej, był dwukrotnym
mistrzem olimpijskim, dwukrotnym mistrzem świata, a także mistrzem
Europy. Podziwiam go za technikę, refleks i to, że nie traktuje on
boksu jako sposobu na zarobienie pieniędzy, wyżycie się. Dla niego
boks jest pewną filozofią i ja też do tego dążę – podkreśla Stepień
i dodaje, że kocha bokserską adrenalinę.

- Takie podejście do sportu zaszczepił we mnie tata. Sam kiedyś
trenował judo, ale po kontuzji musiał przestać. Mnie jednak
skierował na sportową drogę. Niestety jego już nie ma. Umarł w
lutym, na dwa dni przed moją walką. Dziś każde wyjście na ring
dedykuję właśnie jemu. I dla niego zostanę mistrzem świata. Głęboko
w to wierzę.

W podstawówce biłem się codziennie

Paweł zawsze musiał we wszystkim być najlepszy. Szkolnym kolegom
się to nie podobało.
- W podstawówce zawsze miałem świadectwo z czerwonym paskiem, ale
co roku naciągano moją ocenę z zachowania, bo biłem się prawie
codziennie – wspomina.
Odróżniał się od swoich rówieśników.

- Kiedy oni palili papierosy ja trenowałem, kiedy oni wagarowali,
ja się uczyłem. Ale doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że
potrafię się bić i i mnie prowokowali. Nie żartuję, niemal
codziennie była uwaga „Paweł bił się z kolegą”.

Nie boję się bólu
Pięściarz nie jest w stanie opisać, co czuje kiedy staje na ringu,
patrzy w oczy przeciwnikowi i zaczyna walczyć.

- To nie jest strach, na pewno nie. Nie boję się też bólu, ani
tego, że może mi się coś stać. Boję się tylko tego, że może mi się
nie udać pokonanie rywala, że patrzy na mnie tylu ludzi, a ja za
chwilę mogę leżeć na deskach i się wstydzić, bo zawiodłem ich
oczekiwania – mówi zawodnik.
W życiu nie żałuje niczego, może tylko tego, że zbyt późno odkrył w
sobie pasję jaką jest boks.

- Z czego jestem najbardziej dumny? Chyba z tego że w boksie
wytrwałem, choć wiele razy podcinano mi skrzydła. Cel teraz mam
jeden – zdobycie tytułu mistrza świata. Jeżeli to zawodowe marzenie
się spełni, spełnią się wszystkie inne, również te w życiu
prywatnym - podsumowuje Paweł Stępień.

O tym, że Stępień budzi respekt przeciwników świadczy m.in. fakt,
że promotorom dość trudno jest znaleźć mu godnego przeciwnika na
krajowym podwórku. - Zwyczajnie – nie chcą ze mną walczyć, bo mają
świadomość, że pojedynek skończy się pewnie zanim na dobre się
rozkręci.

Paweł z niecierpliwością już czeka na sierpniową walkę z
Kubańczykiem Lester'em w Międzyzdrojach. - Już dziś gorąco zachęcam
wszystkich mieszkańców Szczecina, aby trzymali za mnie kciuki,
kibicowali i śledzili moje postępy w karierze. Jestem stąd i chcę
godnie reprezentować moje miasto - dodaje.


Informację dostarczyła
Agencja Publicum
tel. 501035853
e-mail: pr@publicum.pl





Darmowe ogłoszenia

Kasjer/ka w galerii M1

Lokalizacja: Poznań, Wielkopolskie Zakres obowiązków: - spakowanie pierwszego produkctu Klienta - realizacja bonów t...

Native English Teacher needed Radom F...

Private bilingual kindergarten and primary school in Radom is looking for an Native English Speaking Teacher. Free ac...

English Teacher neeed part time job M...

Prowork.Pl, for our client an international Montessori kindergarten in Warsaw Mokotów is looking for part time...

Native English Speaking Teacher neede...

Private bilingual kindergarten and primary school in Radom is looking for an Native English Speaking Teacher. Employm...

Pobyt jako Au Pair w Szwajcarii / Opf...

Rodzina z Opfikon poszukuje Au Pair do opieki nad 2 dzieci na roczny kontrakt. Bezpłatny przelot z Polski do Szwajcar...

Przejdź do serwisu: Ogłoszenia drobne

Katalog stron

Przewozy i Transport | Magazyn i...

Blog Przewozy & Transport - strefa biznesmena. Aktualności gospodarcze ze świata, poradniki dla doświadczonych i...

Transport Krajowy | Baza informa...

Witaj w strefie ekonomisty. Na portalu Transport Krajowy znajdziesz ciekawe artykuły dotyczące przeróżnych zagad...

Sklep Komtek

Oferujemy materiały cierne, okładziny hamulcowe, nity, okładziny przemysłowe - Komtek. Nasza oferta obejmuje w...

Wywóz szamba Kalisz

Świadczymy usługi asenizacyjne wywozu nieczystości płynnych, ścieków, szamba z oczyszczalni przydomowych. Ofer...

Pkotek | Wortal Biznesowy

Pkotek - Twoja strefa biznesu. Aktualności gospodarcze ze świata, poradniki dla doświadczonych i początkujących ...

Przejdź do serwisu: Katalog stron

Baza firm

Magic Gardens - Ogród włoski

Tworzenie ogrodów ma wieloletnią tradycję - sięgającą czasów antycznych. {Ogrody były zakładane już w starożytnej Grecji, Rzymie i Persji...

Julmax

Marzysz o tym, aby nauczyć się języka Ukraińskiego i Rosyjskiego? Zajrzyj więc na stronę internetową o adresie: http://bojcheniuk.eu/ na ...

Apartament Gdańsk - Gdańsk starówka noclegi

Pod adresem apartament-gdansk.com znajdziecie Państwo ofertę komfortowych noclegów w centrum Gdańska. Dogodna i prestiżowa lokalizacja na...

Introserwis-Introligator

Nasza introligatornia to profesjonalne usługi introligatorskie, do których można zaliczyć również hot stamping. Wykorzystujemy termodruk,...

Cuab

"Zachęcamy do skorzystania z pomocy, którą zapewnia Centrum Usług Administracyjno-Biurowych. Można powiedzieć, że zajmujemy się wyłącznie...

Przejdź do serwisu: Baza firm

Strona główna | Darmowe ogłoszenia | Ogłoszenia regionalne | Katalog stron | Baza firm | Kontakt

Copyright - 2008 e-promocja - Realizacja: smart-point.pl